|
Ekshumacja żołnierzy niemieckich w
Perzycach
26.09.2009
W tym dniu prace ekshumacyjne prowadziliśmy w
miejscowości Perzyce w gminie Zduny w powiecie
Krotoszyńskim. Tam na byłym cmentarzu
ewangelickim, według pierwszych informacji,
znajdować się miała mogiła z ok. 8 żołnierzami.
Po zbadaniu terenu rozpoczęto zbieranie
wierzchniej warstwy ziemi z miejsca wskazanego
przez starszego mężczyznę, który był naocznym
świadkiem wydarzeń jakie rozegrały się na tym
cmentarzu w 1945r. Świadek zweryfikował również
liczbę żołnierzy pochowanych w tym miejscu.
Przekazał nam informację, iż w mogile
pochowanych jest 12 żołnierzy Wehrmachtu w
tym ok. 3 "Własowców". Zapamiętał również, że
żołnierzy układano jeden na drugim. Po
zakończeniu pracy koparki przystąpiono do
ekshumacji szczątków. W miarę upływu czasu
potwierdzały się zeznania świadka. Żołnierze
faktycznie pochowani byli "piętrowo" jak i
również końcowa liczba wyekshumowanych szczątków
zamknęła się cyfrą 12. Prace wzbudziły duże
zainteresowanie okolicznych mieszkańców, którzy
bardzo mocno zaangażowali się w pomoc przy
szukaniu świadków mogących pamiętać lokalizację
mogiły. W trakcie prac odnaleziono również: 6
nieśmiertelników (2 zupełnie nieczytelne), kilka
portfeli z kilkunastoma zniszczonymi monetami,
pamiątkę z Częstochowy w polskim języku w formie
lusterka, dwa odkażacze do masek gazowych, łódki
po nabojach karabinowych, resztki daszku po
czapce, nożyczki, kilka scyzoryków, zatyczkę na
Mausera. Znaleziono także 10 par butów
wojskowych.
JAK ZGINĘLI - Żołnierze prawdopodobnie
przenocowali w pobliskiej wiosce. Rano gdy
ruszyli w dalszą drogę zaatakował ich rosyjski
czołg, który strzelił w wóz drabiniasty na
którym uciekali. Wóz się zapalił. Ciekawostką
mogą się okazać odłamki po pocisku, które do
dziś tkwią we wrotach i ścianach jednej stodół w
wiosce. Fakt trafienia i zapalenia się wozu
zdają się potwierdzać odnalezione w mogile
nadpalone szczątki rzeczy żołnierzy
»
powrót do listy poszukiwań |