|
Ekshumacja żołnierzy
niemieckich w miejscowości Piekarzew
12.11.2011
Coraz
krótsze dni zmuszają nas do coraz bliższych
wyjazdów od Gostynia. Już zakończyliśmy prace
poszukiwawcze w powiecie Ostrzeszowskim.
Oczywiście na ten rok, gdyż wiosną znów
powrócimy na ziemie Ostrzeszowską.
W jesienny, zimny poranek 12 listopada 2011 roku
udaliśmy się do miejscowości Piekarzew, w gminie
Pleszew. Jest to nasz drugi pobyt w tych
stronach w ciągu trzech tygodni, co więcej
powrót do tego samego lasu. W tym lesie od
strony Piekarzewa znajdował sie oznaczony grób
dwóch lub 7 żołnierzy Niemieckich oraz według
niektórych przekazów kilkuletniego dziecka,
pozostawionego podczas wycofywania się ludności
cywilnej w mroźny styczniowy dzień 1945 roku. Po
dziś dzień mogiłą opiekował się mieszkaniec
Piekarzewa, który przejął te obowiązki od
swojego dziadka, a ten od czasu zakończenia
wojny dbał o tą leśną mogiłę z szacunku dla
ludzi tam pogrzebanych. Prace ekshumacyjne
zweryfikowały liczbę pochowanych.
Mogiła kryła szczątki dwóch żołnierzy oraz
dziecka w wieku ok. 3-7 lat. Z ustaleń
wiedzieliśmy od mieszkańców, iż była to
prawdopodobnie dziewczynka, co w jakimś
procencie potwierdzałyby guziki znalezione przy
odzieży, prawdopodobnie od kurtki. 9 błękitnych
guzików z fakturą kwiatów potwierdzało w jakimś
sensie tą hipotezę. Oprócz szczątków ludzkich
odnaleźliśmy połówkę nieśmiertelnika, niestety
zniszczonego, przez to nie można odczytać danych
na nim wybitych, scyzoryk, drobne monety,
opatrunek oraz mundurowe guziki. Cała nasza
operacja cieszyła sie dużym zainteresowaniem
mieszkańców, którzy chętnie dzielili sie z nami
informacjami jakie posiadali na temat leśnej
mogiły.
To nie jedyne miejsce pochówku jakie kryje
Piekarzewski las. Z drugiej strony, od
miejscowości Korzkwy prowadzone juz były
poszukiwania dwóch mogił z szacowaną na 20 do 40
liczbą pochowanych żołnierzy. Niestety nie udało
nam się
odnaleźć miejsca ich spoczynku, toteż liczymy na
odzew ze strony ludzi, którzy mogli by wnieść do
tej sprawy jakieś nowe, mogące nas naprowadzić
na cel informacje.
JAK ZGINĘLI - Według relacji ludzi pamiętających
zajścia ze stycznia 1945 roku lub z przekazów
wiemy, iż żołnierze ukryli się w stogu słomy.
Miejsce to odnaleźli jednak wkraczający do
Piekarzewa Rosjanie. Wyprowadzono jeńców ze
stogu i przeprowadzono pod pobliski las gdzie po
przeszukaniu dokonano ich rozstrzelania. Po
trupach żołnierzy Rosjanie przejeżdżali wozami
co mogły by potwierdzić złamania lewej kości
udowej żołnierza z prawej strony mogiły oraz
złamanie kości ramienia lewej ręki żołnierza z
lewej strony mogiły. Dziecko natomiast
znaleziono martwe w pobliskim rowie. Zostało one
pozostawione przez swoich opiekunów
prawdopodobnie po stwierdzeniu jego zgonu. Ta
podróż okazała się dla niego ostatnią podróżą, w
jego krótkim życiu.
»
powrót do listy poszukiwań |