Kontakt:

Stowarzyszenie Pomost, o. Gostyń
biuro 65 573 31 41
kom. 607 101 703
kom. 601 469 494

 

 

Poszukiwania

Ekshumacja żołnierzy niemieckich w miejscowości Piekarzew

12.11.2011 

 

Coraz krótsze dni zmuszają nas do coraz bliższych wyjazdów od Gostynia. Już zakończyliśmy prace poszukiwawcze w powiecie Ostrzeszowskim. Oczywiście na ten rok, gdyż wiosną znów powrócimy na ziemie Ostrzeszowską.

W jesienny, zimny poranek 12 listopada 2011 roku udaliśmy się do miejscowości Piekarzew, w gminie Pleszew. Jest to nasz drugi pobyt w tych stronach w ciągu trzech tygodni, co więcej powrót do tego samego lasu. W tym lesie od strony Piekarzewa znajdował sie oznaczony grób dwóch lub 7 żołnierzy Niemieckich oraz według niektórych przekazów kilkuletniego dziecka, pozostawionego podczas wycofywania się ludności cywilnej w mroźny styczniowy dzień 1945 roku. Po dziś dzień mogiłą opiekował się mieszkaniec Piekarzewa, który przejął te obowiązki od swojego dziadka, a ten od czasu zakończenia wojny dbał o tą leśną mogiłę z szacunku dla ludzi tam pogrzebanych. Prace ekshumacyjne zweryfikowały liczbę pochowanych.

Mogiła kryła szczątki dwóch żołnierzy oraz dziecka w wieku ok. 3-7 lat. Z ustaleń wiedzieliśmy od mieszkańców, iż była to prawdopodobnie dziewczynka, co w jakimś procencie potwierdzałyby guziki znalezione przy odzieży, prawdopodobnie od kurtki. 9 błękitnych guzików z fakturą kwiatów potwierdzało w jakimś sensie tą hipotezę. Oprócz szczątków ludzkich odnaleźliśmy połówkę nieśmiertelnika, niestety zniszczonego, przez to nie można odczytać danych na nim wybitych, scyzoryk, drobne monety, opatrunek oraz mundurowe guziki. Cała nasza operacja cieszyła sie dużym zainteresowaniem mieszkańców, którzy chętnie dzielili sie z nami informacjami jakie posiadali na temat leśnej mogiły.

To nie jedyne miejsce pochówku jakie kryje Piekarzewski las. Z drugiej strony, od miejscowości Korzkwy prowadzone juz były poszukiwania dwóch mogił z szacowaną na 20 do 40 liczbą pochowanych żołnierzy. Niestety nie udało nam się
odnaleźć miejsca ich spoczynku, toteż liczymy na odzew ze strony ludzi, którzy mogli by wnieść do tej sprawy jakieś nowe, mogące nas naprowadzić na cel informacje.

JAK ZGINĘLI - Według relacji ludzi pamiętających zajścia ze stycznia 1945 roku lub z przekazów wiemy, iż żołnierze ukryli się w stogu słomy. Miejsce to odnaleźli jednak wkraczający do Piekarzewa Rosjanie. Wyprowadzono jeńców ze stogu i przeprowadzono pod pobliski las gdzie po przeszukaniu dokonano ich rozstrzelania. Po trupach żołnierzy Rosjanie przejeżdżali wozami co mogły by potwierdzić złamania lewej kości udowej żołnierza z prawej strony mogiły oraz złamanie kości ramienia lewej ręki żołnierza z lewej strony mogiły. Dziecko natomiast znaleziono martwe w pobliskim rowie. Zostało one pozostawione przez swoich opiekunów prawdopodobnie po stwierdzeniu jego zgonu. Ta podróż okazała się dla niego ostatnią podróżą, w jego krótkim życiu.
 

 

» powrót do listy poszukiwań

Copyright: Stowarzyszenie Pomost, o. Gostyń

www.pomost.net.pl

projekt: fryga.com